John 15:1-27 UBG
[1] Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec jest winogrodnikiem. [2] Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina, a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. [3] Wy już jesteście czyści z powodu słów, które do was mówiłem. [4] Trwajcie we mnie, a ja w was. Jak latorośl nie może wydawać owocu sama z siebie, jeśli nie będzie trwała w winorośli, tak i wy, jeśli nie będziecie trwać we mnie. [5] Ja jestem winoroślą, a wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a ja w nim, ten wydaje obfity owoc, bo beze mnie nic nie możecie zrobić. [6] Jeśli ktoś nie trwa we mnie, zostanie wyrzucony precz jak latorośl i uschnie. Takie się zbiera i wrzuca do ognia, i płoną. [7] Jeśli będziecie trwać we mnie i moje słowa będą trwać w was, proście, o cokolwiek chcecie, a spełni się wam. [8] W tym będzie uwielbiony mój Ojciec, że wydacie obfity owoc; i będziecie moimi uczniami. [9] Jak mnie umiłował Ojciec, tak i ja was umiłowałem. Trwajcie w mojej miłości. [10] Jeśli zachowacie moje przykazania, będziecie trwać w mojej miłości, jak i ja zachowałem przykazania mego Ojca i trwam w jego miłości. [11] To wam powiedziałem, aby moja radość trwała w was i aby wasza radość była pełna. [12] To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, jak i ja was umiłowałem. [13] Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś oddaje swoje życie za swoich przyjaciół. [14] Wy jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli robicie to, co wam przykazuję. [15] Już więcej nie będę nazywał was sługami, bo sługa nie wie, co robi jego pan. Lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo oznajmiłem wam wszystko, co słyszałem od mego Ojca. [16] Nie wy mnie wybraliście, ale ja was wybrałem i przeznaczyłem, abyście wyszli i wydali owoc, i aby wasz owoc trwał, i aby Ojciec dał wam to, o cokolwiek poprosicie go w moje imię. [17] To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali. [18] Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że znienawidził mnie wcześniej niż was. [19] Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego. Ponieważ jednak nie jesteście ze świata, ale ja was wybrałem ze świata, dlatego świat was nienawidzi. [20] Przypomnijcie sobie słowo, które wam powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeśli mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeśli moje słowa zachowywali, to i wasze będą zachowywać. [21] Ale będą wam to wszystko czynić z powodu mego imienia, bo nie znają tego, który mnie posłał. [22] Gdybym nie przyszedł i nie mówił im, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają wytłumaczenia dla swego grzechu. [23] Kto mnie nienawidzi, nienawidzi też mego Ojca. [24] Gdybym nie spełniał wśród nich tych uczynków, których nikt inny nie spełniał, nie mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli i nienawidzili i mnie, i mego Ojca. [25] Ale to się stało, żeby się wypełniło słowo, które jest napisane w ich Prawie: Nienawidzili mnie bez powodu. [26] Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego ja wam poślę od Ojca, Duch prawdy, który wychodzi od Ojca, on będzie świadczył o mnie. [27] Ale i wy będziecie świadczyć, bo jesteście ze mną od początku.
